Wiersze przeciwko opodatkowaniu poezji

Autor: Zbigniew Machej
Nawet rozcięty do pośladków dekolt ponętnej prażanki (a może nie prażanki) nie poprawia samopoczucia czytelnika tej boleśnie wesołej książki. Jej przeraźliwa ironia jest (dla mnie) nieoswojoną jakością, specyficznie Machejowską, ale i u Macheja dźwięczy czymś jeszcze raz zaskakującym, mimo, że jej tonacja wydaje się dobrze znana. Prześmiewczość, czy - żartobliwa złośliwość są tu jakby rodzajem przyśpiewu "mimo uszu", ale ten przyśpiew mocno daje w kość.

Pozycje bardzo podobne:

Dictionary of Business terms english-polish 2

Ile jest warta nieruchomość

Pomoc publiczna

Zakaz dyskryminacji w sferze podatków bezpośrednich w prawie podatkowym wspólnoty europejskiej

Kodeks spółek handlowych. Komentarz

Podatki 2007

Matematyka 2. Podręcznik dla klasy 2 liceum. Zakres podstawowy i rozszerzony

Leksykon prawa celnego

Lexicon of law terms

Smoczy zwój

Studia Iuridica Toruniensia. Tom 1. Przemiany polskiego prawa (lata 1989-1999)

Święte przymierze. Tajny wywiad kościoła katolickiego

Newsy